Łupież pstry – swędząca skóra i inne dolegliwości

Pityver

Łupież pstry jest wywołany grzybem z rodzaju Malassezia, a konkretnie chodzi o Malassezia furfur. U ludzi zdrowych współtworzą one komensalną florę. Oznacza to, że wraz z niektórymi bakteriami, drożdżaki bytują na skórze pacjenta i nie wyrządzają tym nikomu żadnej krzywdy. W przypadku zaistnienia jednak, szczególnych warunków, grzyby te poczynają atakować komórki swojego gospodarza.

Łupież pstry jest przewlekłą chorobą grzybiczą, która występuje na całym świecie. Dotyka przede wszystkim osoby, których gruczoły łojowe wykazują sporą tendencję do wydzielania nadmiernej ilości łoju. Spotykany jest głównie u osób przebywających w wysokich temperaturach, o dużej wilgotności powietrza. W klimacie umiarkowanym do rozwoju grzyba predysponuje nadmierna potliwość i czynność gruczołów łojowych, wrodzone predyspozycje i niedobory odporności.

Objawy i dolegliwości – łupież pstry

zdj1Pojawiają się charakterystyczne plamki w okolicach szyi, klatki piersiowej, karku, w okolicach pachwin, pachach, czasami na twarzy, o specyficznym beżowym, różowym bądź czerwonym zabarwieniu. Zawsze wyraźnie różnią się się obrzeżami od zdrowej, niezmienionej chorobowo tkanki skóry:

  • skóra staje się sucha, pęka, bardzo się łuszczy, a przy okazji swędzi i piecze;
  • drożdżaki hamują wydzielanie melaniny w skórze – barwnika uwalnianego pod wpływem promieni słonecznych. Nie ma więc, nic dziwnego w tym, że opalanie staje się niemożliwe. Mimo, ekspozycji na Słońce, skóra pozostanie biała;
  • czasami, w miarę postępu choroby, zmienione chorobowo ogniska łączą się ze sobą, a wówczas, powstaje olbrzymi okręg, powstały ze zlewających się ze sobą plam.

Plamy na skórze są bardzo wyraźne w okresie wiosennym i letnim, natomiast delikatnie zanikają jesienią i zimą. Kiedy występują w połączeniu z białymi plamami, można go łatwo pomylić z bielactwem. Choroba lubi się nawracać. Nawet, jeśli wyleczymy łupież, istnieje spore prawdopodobieństwo, że za jakiś czas wróci. Kiedy zaobserwujemy nawrót choroby, czym prędzej powinniśmy odwiedzić dermatologa – szczególnie jeżeli problem dotyczy kobiet w ciąży.

Obecność Malassezia furfur zwykle wiąże się też, z obniżoną odpornością, ponieważ w prawidłowych, niezaburzonych warunkach, drożdżaki są komensalami, nie robią nam krzywdy tylko po prostu zajmują naszą skórę. Są wykrywane w jamie ustnej, pochwie. Ich występowanie przebiega wraz z namnożeniem innych mikroorganizmów na naszej skórze. Kiedy jednak my jesteśmy osłabieni, wszystkie nawet te przyjazne mikroorganizmy mają prawo zacząć nas atakować. Ponadto, warto wówczas zbadać poziom hormonów. Okazuje się, że grzybica ta atakuje osoby w młodym wieku, ze względu na ich stan hormonalny, czasami znaczenie ma nadczynność gruczołów łojowych.

Ważne jest to, by nie drapać łuszczącej się, pękającej skóry, gdyż w ten sposób przenosimy zarodniki grzyba w inne części ciała i rozsiewamy go. Oczywiście, można próbować leczyć chorobę samemu, ale pamiętajmy, że wszelakie metody pozostaną nieskuteczne, gdy okaże się, że mamy do czynienia z inną chorobą, która może przypominać akurat tą dolegliwość. Do leczenia stosuje się szampony z selenem (na przykład Pityver) i przeciwgrzybicze maści (jak Clotrimazolum), które samemu można nabyć w aptece. Zaleca się noszenie przewlekłych ubrań, częstą zmianę bielizny i stosowanie dodatkowe domowych sposobów. Należy stosować delikatne emulsje myjące, które w żaden sposób nie podrażnią skóry i przywrócą jej naturalne pH.

Rozpoznanie łupieżu pstrego

rozpoznanie

Dermatolog zazwyczaj samodzielnie dokonuje oceny i w łatwy sposób odróżnia wszystkie dermatozy. Pamiętajmy jednak, że w obrębie taksonu Malassezia, czyli drożdżaków, które sprzyjają konkretnym chorobom, występuje wiele szczepów, które dają bardzo podobne, czasem nawet identyczne objawy, dlatego też, niekiedy konieczna staje się biopsja, czyli pobór fragmentu skóry o wielkości 3-4 mm. Pobrany materiał biologiczny wędruje do laboratorium, gdzie mikroskopowo poszukuje się charakterystycznych danemu grzybowi elementów. W przypadku Malassezia furtur są to strzępki.

Możliwe jest także zastosowanie lampy Wooda, pod którą barwią się na żółty (pstry) kolor obszary zajęte przez grzyba. Ma to związek z obecnością grup tiolowych i kwasu azelainowego, jaki ten rodzaj grzyba wytwarza. Jest to bardzo skuteczna metoda, gdyż właściwie tylko Malassezia furfur wytwarza podane wyżej związki. Łatwo więc, go zidentyfikować i tym samym rozpoznać łupież pstry. Od koloru, jaki daje nam drożdżak pochodzi nazwa schorzenia – „łupież pstry”.

Pityver